:::: MENU ::::

niedziela, 6 października 2013

  • niedziela, 6 października 2013
  • Na dobry początek zaskoczenie, czyli literatura... no, powiedzmy, kobieca. Mocna, ale kobieca. Zgorzkniała pizda Marii Sveland to opowieść o cynicznej, zgorzkniałej trzydziestolatce, która pewnego dnia porzuca męża i dziecko, by samotnie wyjechać na Teneryfę. To powieść o dojrzałości, rodzicielstwie, zatracaniu samego siebie wśród rodzinnych obowiązków.



  • Inna interesująca pozycja - Przyjaciółka z młodości Alice Munro, doskonałej pisarki, którą oskarża się o to, że wkrótce zgarnie Nobla. Opowiadania tworzące książkę nie są potworkami, które lubi nagradzać komitet. To kawał porządnej obyczajówki o... o wszystkim, miłości, tęsknocie, śmierci, kaprysach losu.

  • Z polskich pozycji - Marcin Mortka zaprasza na Morza wszeteczne, między piratów wiernych hersztowi (lub zbyt nieporadnych, by go w porę opuścić, jeżeli ktoś woli tak na to patrzeć). Piractwo, rum i morze, czyli wszystko, co kochamy, napisane przez autora, który talent niewątpliwie ma.



  • Powraca także Anne Bishop z nową serią, otwartą tomem Pisane szkarłatem. Niczym mityczna Helena, jasnowidząca imieniem Meg staje się przyczynkiem do wojny między dwoma światami. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że autorka nie wychodzi z formy.

  • Nie śpi as literatury pulpowej oraz król grozy, Stephen King. Jego Doktor Sen wywołał już w literackim świecie ogromne poruszenie. Nie tak przerażający, jak poprzedzające go Lśnienie, ale równie, a może nawet bardziej (bo w końcu autor nabył trochę doświadczenia w czasie wielu lat pracy twórczej) genialny, jest pozycją obowiązkową.