:::: MENU ::::

czwartek, 15 stycznia 2015

  • czwartek, 15 stycznia 2015
Jakby to ująć? Jestem obecnie na sprzedaż. Każdy może mieć mnie w domu, a przynajmniej - małą cząstkę mnie w postaci opowiadania.


Z najnowszym CD-Action, które jest już w sklepach, dostaniecie antologię Ostatni Dzień Pary, a w niej Wojnę adaptacyjną. To krótkie opowiadanie postapokaliptyczne, przedstawiające raczej ponurą i bardzo brutalną wizję przyszłości, w której świat zdominowały maszyny... a przynajmniej tak im się zdaje. Nie jest to jeden z moich ulubionych tekstów, ale Wojna zebrała trochę pozytywnych opinii, więc chyba warto.


Znacznie bardziej rozbudowane opowiadanie pojawi się w Fantastyce Wydaniu Specjalnym, które będzie do kupienia już za tydzień. Klątwa sów to najdłuższy i jak dotąd zdecydowanie najlepszy tekst z Ravkenem w roli głównej. Darzę tego bohatera ogromną sympatią i jest on w pewnym sensie postacią wymagającą ode mnie największej ekwilibrystyki fabularnej. Niekoniecznie musicie to dostrzec jako czytelnicy, mam jedynie nadzieję, że mój Czarny Wiedźmin - który, zaznaczam, narodził się jeszcze przed Czarnym Szturmowcem i Czarnym Bondem - zapewni Wam chwilę beztroskiej rozrywki.

Z gorszych wiadomości, nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle pojawi się nowy QFant. Dobre pytanie. Chętnie odpowiem - nie wiem. Naczelny miał się zając składem, ale coś mu nie idzie. Trzeba będzie chyba zrobić ogłoszenie o naborze, może kogoś znajdziemy. Materiały mamy w tej chwili na dwa następne numery, tylko dtp leży, odpowiedziano na pytanie o kolejny numer, zadane poprzez facebookowy profil.

Sesja trwa, ale dwie notki się tworzą - jedna o debiutach i wydawnictwach ze współfinansowaniem, druga o Niepamięci.