:::: MENU ::::

czwartek, 31 grudnia 2015

  • czwartek, 31 grudnia 2015

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE POSTY

5. Myśląca dziewczyna, owłosiony książę i tępy mięśniak [czytaj]
Recenzje staroci mają wśród czytelników tego bloga małe, ale wierne kółko fanów (tak przynajmniej sądzę po wyświetleniach), więc popularność mojej analizy Pięknej i Bestii Disney z punktu widzenia osoby dorosłej trochę mnie zaskoczyła. Disney naprawdę nigdy się nie starzeje.

4. Niezapomniana powieść fantasy [czytaj]
Recenzji tej powieści ukazało się w sieci niewiele, zdobyła też coś w rodzaju maleńkiej atencji na forach, głównie za sprawą dram autora. Tutaj więc zaskoczenia nie ma. Tym bardziej, że z frustracji wynikłej z obcowania z tym niezapomnianym dziełem, urodziła mi się naprawdę dająca się czytać notka.

3. Obyś żył w ciekawych czasach, albo jak przeżyć "V jak Vendetta" IRL [czytaj]
Napisałam posta, będącego małym poradnikiem dla newbie w cyberwojnie (bosh, jak to brzmi). Bardzo ogólnego, ale temat mnie zainteresował, więc czemu miałabym się powstrzymywać? Bardzo szybko stał się bardzo popularny, chociaż raczej nie zawiera informacji, których spodziewali się ludzie, googlujący "opParis".

2. Gdzie wysłać opowiadanie? [czytaj]
Dowód na to, że wola pisania w narodzie jest silna. Trochę już zdezaktualizowany wpis, zawierający indeks wszystkich przyjmujących prozę czasopism w Polsce, jakie udało mi się znaleźć, razem z ich profilami i moimi doświadczeniami we współpracy. Oczywiście to ostatnie dotyczy tylko redakcji, z którymi miałam bezpośredni kontakt.

1. Niby ważni, niby bogaci, a noszą na głowach pierożki [czytaj]
W porządku... Wspaniałe stulecie. Turecka telenowela w sztafażu historii. Post, który żyje dziś równie intensywnie jak w dniu, gdy go napisałam i jest obecnie najpopularniejszym postem wszech czasów, przynajmniej u Próżnej jak Smaug.



NAJLEPSZE KSIĄŻKI

Honorowo Wspomniani: 
Niesłychane losy Ivana Kotowicza (Kusina, Ambrzykowski); 
Takeshi. Taniec tygrysa (Kossakowska); 
Toto (Gwiazda-Elmerych); 
Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa (Murakami); 
Nie masz wroga prócz czasu (Bishop)

5. Platte F. Clark, Zły jednorożec [czytaj]
Pierwsze pytanie, jakie się nasuwa - dlaczego właśnie Zły jednorożec? Dlaczego nie którykolwiek z Honorowo Wspomnianych? Cóż, to tytuł teoretycznie dla dzieci, z absurdalnym pomysłem, poprowadzony w taki sposób, że zbierałam szczękę z podłogi - w przeciwieństwie do Honorowo Wspomnianych przerósł wszystkie moje oczekiwania.

4. Stephen Baxter, Pierścień [czytaj]
Jeżeli myślicie o monumentalnej powieści, to myślicie o Pierścieniu, nawet jeżeli nie zdajecie sobie z tego sprawy. Żeniaczka linii fabularnych tak mocnych, że każda mogłaby stanowić osobną powieść, a do tego pełne rozmachu wizje i sztafaż science fiction. Kupuję w ciemno, nawet wobec kulejących kreacji bohaterów.

3. Ian M. Banks, Gracz [czytaj]
Gdybym miała wybierać zupełnie nieobiektywnie, to jest moja ulubiona książka tego roku. Świetnie koresponduje z moim światopoglądem, ale nawet bez tego to znakomita powieść. Zawiera w sobie zarówno intrygi, rozbudowaną psychologię postaci, jak i filozoficzne zagadnienia, więc czego chcieć więcej?

2. Zenon Kruczyński, Farba znaczy krew [czytaj]
Powieść stanowi niesamowicie ciekawą analizę myślistwa, z punktu widzenia ekologii, filozofii i kultury. Owszem, opowiada się za jedną ze stron, ale robi to stosunkowo mało nachalnie. Wnosi coś ciekawego nie tylko dla osób o mocno "zielonej" duszy, ale też dla każdego, kto dopuszcza do siebie myśl, że zabijanie jako takie ma mimo wszystko moralne implikacje.

1. Aly Cha, Zanim przekwitną wiśnie [czytaj]
Fabularnie niezbyt wielka, jest to jednak książkao niesamowitym klimacie i ponurym wydźwięku. Wszystko tu jest smutne, każdy zwrot akcji, każda decyzja bohaterów, każde zdanie zawiera w sobie niesamowitą, przytłaczającą melancholię. Mało jest powieści o tak wszechobecnym nastroju i właśnie dlatego Zanim przekwitną wiśnie zostaje najlepszą książką 2015 roku.



NAJLEPSZE FILMY I SERIALE

Honorowo Wspomniani: 
Elizabeth: Złoty wiek (2007); 
Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I (2010);
Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II (2011); 
Legenda Korry (2012-2014)

5. Ant-Man (2015) [czytaj]
Mały wielki film, czyli Marvel w niewielkiej skali i z ogromną dawką rozrywki. Plus naprawdę znakomita ostatnia walka. I mrówkopies.

4. Hobbit: Pustkowie Smauga (2013) [czytaj]
Jedyna część Hobbita, która spodobała mi się na tyle, żebym ją tu zamieściła. Nie ukrywajmy, głównie przez Smauga oraz jego sceny z Bilbo.

3. Thor: Mroczny świat (2013) [czytaj]
Wszystko w tej części Thora jest cudowne. Gra aktorska, Loki jako postać (a nie lubiłam go do tego filmu), mroczne elfy, walka z mrocznymi elfami za pomocą kijka, ucieleśniającego NAUKĘ. Oraz Heimdall, niszczący statki kosmiczne mieczem, naturalnie.

2. The Backwater Gospel (2011) [czytaj]
Bardzo dobra krótkometrażówka. Jest tutaj klimat westernów, religijny obłęd, niedookreślone zagrożenie i nawet morał. Trochę w stylu Mrocznej wieży, ale jakże piękne pod każdym względem - kreski, animacji, muzyki!

1. Luther (2010) [czytaj]
Nie jestem fanką seriali detektywistycznych, ale ten mnie uwiódł. Znakomitą grą aktorską, ciężarem emocjonalnym i moralnym, prowadzeniem fabuły. Niemały w tym pewnie udział bardzo dobrej roli Idrisa Elby, ale to pod każdym względem świetny serial.