:::: MENU ::::

środa, 23 marca 2016

  • środa, 23 marca 2016
Znam tylko lodówkę w domu, którą myje kto inny i lodówkę w pracy. Ta druga ma własny zapach i ostatnio jak było sprzątanie to okazało się, że do tylnej ścianki przymarzły przegniłe owoce. Ale nawet jakby ktoś chciał to raczej nie da się jej przetrzeć, bo jest zbyt zapchana, sama mam jakieś... hmmm, dziesięć centymetrów kwadratowych do użytku. Wchodzi mi tam pojemniczek sałatki 150g albo serek wiejski i pokrojona na trzy części marchewka.

Ludzie, bądźcie wdzięczni za swoje lodówki.