:::: MENU ::::

czwartek, 28 kwietnia 2016

  • czwartek, 28 kwietnia 2016
Część pierwsza do przeczytania tutaj.



Garen, Potęga Demacii

Obdarty Garen

Rycerze. Szlachetni, silni, waleczni i honorowi. W ostatnich czasach, wobec naporu postaci coraz bardziej złożonych psychicznie i tym samym ambiwalentnych moralnie, wdzierających się radośnie w popkulturę, jakby odeszli do lamusa, uciekając przed szturmem wampirów, sadystów i antyutopijnych rzeczywistości. Garen jest w tej odmienionej rzeczywistości jak powiew melancholii z arturiańskich legend. Jego najważniejsza słabość - miłość do zabójczyni z wrogiego państwa - przywodzi natomiast na myśl Romeo i Julię Szekspira.



Graves, Banita

Graves z Mafii

Graves sprawia wrażenie, jakby z planu westernu wsiadł na statek prosto do Ligii Legend, by tam wygłaszać teksty ze starych, amerykańskich filmów, pełnić rolę ostatniego (nie)sprawiedliwego, szukać słusznej zemsty i palić cygaro. Czyli w zasadzie zmienił scenerię, ale nie branżę.



Hecarim, Cień Wojny

Arcade Hecarim

Hecarim to centaur. Tym samym, bez względu na to, jak napisze się jego lore, jest postacią z mitologii greckiej. Byli to dzicy mieszkańcy niektórych regionów, ze skłonnościami do pijaństwa, porywania i gwałcenia kobiet oraz surowego mięsa (zwierzęcego). Raz król Lapitów zaprosił ich na wesele, co skończyło się wszczęto przez czworonożnych burdą.



Illaoi, Kapłanka Krakena

Illaoi Zwiastun Pustki

Wpadlibyście na to, że Kapłanka Krakena jest nawiązaniem do... Krakena? Nagakabourossa (sprawdzałam trzy razy, ale wciąż nie jestem pewna, czy dobrze to zapisałam), czyli wlokące się za Illaoi macki, to bowiem bez wątpienia Kraken - legendarny stwór, za którego wymyślenie prawdopodobnie odpowiada kałamarnica olbrzymia, może nie wciągająca statków w przepastne głębiny, ale na pewno imponująca. To tym bardziej prawdopodobne, że przekazy o Krakenie są dosyć wczesne - pierwszy sięga połowy XVIII wieku. Najpopularniejszą wersją legendy o Krakenie jest, że stworzenie to przez sto lat śpi, a potem przez sto lat poluje na statki, wskazane przez pierwszą osobę, którą ujrzy po przebudzeniu.



Karthus, Piewca Śmierci

Karthus Żniwiarz

Niby licz, ale jednak kostucha i to w dodatku śpiewająca. Szkielet w czarnej szacie, przynoszący śmierć, to najpopularniejsza personifikacja śmierci od czasów średniowiecza. Co prawda dzięki chińskiej kulturze i tabu, jakim są tam kości martwych, dziś Karthus szkieletem już nie jest, ale jego styl ani rola nie zmieniły się wystarczająco, by uniknąć skojarzeń. Śmierć jest najczęściej kobietą, chociaż wiele zależy tu od rodzaju rzeczownika (np. po niemiecku "śmierć" - der Tod - jest rodzaju męskiego i jako mężczyznę często ją przedstawiano).



W weekend na blogu będzie cisza i spokój - to ze względu na to, że zmieniam się wówczas w Smoka Wędrownego. Przygotowania pochłonęły mnie na tyle, że nie zdążyłam zapisać notek na zapas.